Topic: Cześć, czy jeździć wolno znaczy jeździć bezpiecznie?

Cześć, czy jeździć wolno znaczy jeździć bezpiecznie? Czy może ktoś, kto jeździ zgodnie z przepisami utrudnia życie innym kierowcom, to znaczy jest zawalidrogą?Jak myślicie?
Pytam, bo kiedykolwiek chcę jechać zgodnie z przepisami to inni kierowcy trąbą, niecierpliwią się i ogolnie mam wrażenie, że im przeszkadzam...

Last edited by SafeSpeed (2010-01-11 13:50:16)

Re: Cześć, czy jeździć wolno znaczy jeździć bezpiecznie?

Ja powiedziałbym tak: jeździj zgodnie z przepisami i nie przejmuj się innymi kierowcami bo oni teraz na Ciebie trąbią a na następnym zakręcie będą się tłumaczyć patrolowi drogówki. Trzeba jeździć tak żeby "wyciskać maximum" z tego na co ci pozwalają przepisy czyli np jeśli jedziesz ekspresówką i WARUNKI Są DOBRE to bezpieczniej jest jechać te 95 - 100 km/h niż 80 km/h bo wtedy jedziesz "z prądem".

Re: Cześć, czy jeździć wolno znaczy jeździć bezpiecznie?

Wiesz, ja osobiście jestem fanem teorii takiej, że ograniczenia prędkości powinny być dostosowane zarówno do warunków panujących na jezdni, umiejętności użytkowników dróg i w ogóle wielu innych rzeczy. Drodze drodze nierówna. U siebie w mieście mam pełno ulic, które mimo tego, że pełnią funkcję tras wylotowych, generalnie dróg o bardzo dużym natężeniu ruchu, a znak - 50km/h. Jeżdżą tak tylko eLki, są 'zawalidrogami' smile

Jak chcesz pojeździć równo z ograniczeniami, to polecam niemieckie landstrassy - podejrzewam, że nie raz to Ty na kogoś zatrąbisz smile

Nasuwa się pytanie, dlaczego tam można, a u nas nie? Powodów jest strasznie dużo, zaczynając od naprawdę DUŻO lepszych dróg (chociaż nie powiem, nie raz w Niemczech można spotkać po prostu polską drogę big_smile), kończąc na fakcie, że tam znaki są po prostu DOSTOSOWANE - praktycznie na żadnej ważniejszej drodze (na której można i wypada jechać chociaż trochę szybciej) nie ma znaku typu 40 albo 50, tylko 80 i 90. Autostrady to już wiadomo, inna bajka. smile

Poza tym, ja jeżdżę w mieście przeważnie 0-110km/h - czy ta górna prędkość jest jakaś niebezpieczna? Nie mówię oczywiście o ścisłym centrum, gdzie po prostu tak się nie da, ale większe drogi (via Gdańśka, Trasa Zamkowa w Szczecinie itp.)? Wydaje mi się, że można jeździć bardzo płynnie, względnie szybko, a przy tym pewnie i bezpiecznie.

Last edited by zaffe (2010-03-26 07:45:55)

"intelligence + character,
that is the main goal,
of true education"

Re: Cześć, czy jeździć wolno znaczy jeździć bezpiecznie?

Oczywiście, że wolna jazda nie zapewnia bezpieczeństwa. Również jadąc powoli ludzie powodują wypadki smiertelne i to niekoniecznie z winny innych kierowców.

Re: Cześć, czy jeździć wolno znaczy jeździć bezpiecznie?

W ostatnim roku wypadki śmiertelne  z winy kierowcy stanowiły 77,6% drogowych korozji i z roku na rok jest coraz gorzej więc zanim wsiądziecie do auta i naciśniecie pedał gazu pomyślcie o skutkach.
Pozdrawiam:)

Re: Cześć, czy jeździć wolno znaczy jeździć bezpiecznie?

Zgadzam się z wami że z roku na rok jest coraz więcej wypadków śmiertelnych.A przecież wraz z rozwojem technologii powinno ich być coraz mniej www sperma.

Last edited by angel1610 (2011-03-15 19:57:37)